sobota, 6 stycznia 2018

Podsumowanie roku 2017

Zanim podsumuję miniony rok dwa słowa odnośnie listopada i grudnia.
Listopad był miesiącem 3 tygodniowego odpoczynku, potem wróciłem do lekkich treningów, aż w grudniu dopadło mnie przeziębienie i 10 dni przerwy od biegania.
Łącznie w tych dwóch miesiącach przebiegłem 336 km i nie startowałem w żadnych zawodach.

Teraz czas na podsumowanie całego roku.
Rok dość udany, bez kontuzji, ale i bez nowych rekordów życiowych. Kilometrów przebiegniętych w normie - 2200, ale spadła jakość treningów, co było spowodowane ograniczeniami czasowymi, obowiązkami rodzinnymi i zawodowymi.

Największym moim mankamentem było tempo, a raczej brak siły na utrzymanie tempa przez cały dystans, co odbijało się negatywnie na końcowy czas podczas zawodów.

W brew temu co napisałem wcześniej, iż biegałem wolniej niż w roku ubiegłym, stanąłem więcej razy na podium w swojej kategorii wiekowej / 9 razy :) /.

Ciekawym wynikiem zbliżonym do najlepszych, był wynik z 3 maja na dystansie 10 km w Zajączkach Drugich 40:23 netto, ale brak podium /9 w kat./.
Łącznie wystartowałem 31 krotnie w zawodach biegowych.

Poza tym w kilku biegach, gdzie już wcześniej startowałem, poprawiłem dotychczasowe rezultaty.
Zauważyłem także, iż zaczynam się specjalizować w biegach przełajowych, terenowych a nawet polubiłem biegi górskie, gdzie biega mi się coraz łatwiej.

Założenia na rok 2018, to walka o poprawę swoich rekordów, co wiąże się z mocnymi treningami, które muszą zaistnieć w moich planach na ten sezon.


poniedziałek, 6 listopada 2017

Podsumowanie październik 2017

Miesiąc bez kontuzji i choroby.
16 jednostek treningowych - w tym 12 biegowych, 3 razy zawody i 5 razy jazda na rowerze stacjonarnym.

1. Cross w Gogolinie 12 km - open 20/161, kat. 6/45
2. Cross na poligonie w Chrząszczycach 13 km - open 16/214, kat. 3/46
3. Woźniki 10 km - open 32/132, kat. 15/32 /porywisty wiatr, deszcz, chłodno, dużo podbiegów :)

Koniec sezonu, listopad odpoczynek, tylko lekko pobiegam od czasu do czasu i w grudniu zaczynam przygotowania do nowego sezonu.

poniedziałek, 2 października 2017

Podsumowanie września 2017 r.

Wrzesień był bardzo udanym miesiącem bez kontuzji i choroby oraz drobnymi zdobyczami.
Odbyłem 11 jednostek treningowych i 5 razy startowałem w zawodach. Łącznie przebiegłem 173 km.
Kilometraż nie jest imponujący, ale efekty dość satysfakcjonujące.

3 września 2017 r. - X Bieg Koguta w Oławie, 10 km: open 105/1031, kat. 27/216, czas: 41:49,

9 września 2017 r. - VI Bieg Borsuka w Zagwiździu, przełajowy, 12 km: open 9/36, czas: 53:05,

17 września 2017 r. - XXIII Bieg Uliczny w Twardogórze, 10 km /około 2/3 trasy pod górę/: open 34/72, kat. 6/17, czas: 41:41

24 września 2017 r. - V Kluczborski Bieg Przełajowy, 10 km: open 13/103, kat. 2/21, czas: 42:15,

30 września 2017 r. - III Niemodlińska Dycha, raczej przełajowy, 10,65 km: open 22/165, kat. 3/26, czas 44:20

poniedziałek, 4 września 2017

Podsumowanie sierpnia 2017

20 jednostek treningowych: 13 biegowych i 8 jazdy na rowerze, w tym trzy starty w zawodach biegowych. Łącznie 141 km przebiegniętych i 235 km przejechanych na rowerze oraz 26 km wędrowania po górach.

Starty w zawodach:
13.08.2017 Ludwikowice Kłodzkie 10 km biegu górskiego: open 110/595, kat. 9/51, 5:50/km
19.08.2017 Maciejów 12 km biegu przełajowego: open 8/46, 4:27/km
27.08.2017 Wieluń 10 km Atest: open 58/335, kat. 10/63, 4:17/km


wtorek, 15 sierpnia 2017

Podsumowanie lipca 2017

19 jednostek treningowych plus cztery starty w zawodach w skład których weszła jazda na rowerze 620 km i 124 km biegowe.

Zawody:
Tarchały Wielkie 10 km biegu ulicznego- czas 41:44, open 29/157, kat. 10/30,
Złoty Stok - bieg górski na Jawornik 20 km - czas 1:44:55, open 33/135, kat. 12/41,
Dobrodzień 10 km atest - biegu ulicznego - czas 45:31, open 109/436, kat. 26/100,
Blachownia 10 km atest - biegu ulicznego - czas 43:15, open 26/113, kat. 5/19.


sobota, 15 lipca 2017

Podsumowanie czerwca 2017

Miesiąc czerwiec miał być miesiącem luźnym bez startów, lecz wyszło zupełnie inaczej i postanowiłem jednak brać udział w zawodach.

Wystartowałem czterokrotnie i nieoczekiwanie stanąłem trzykrotnie na podium w kategorii wiekowej. Nie wiem, czy to efekt dobrze dobranych zawodów, czy forma jak na tak ciepły miesiąc trochę się utrzymała.

Moje starty w czerwcu:
XXIV Bieg Krzepkich w Krzepicach 04.06.2017, 10 km z czasem 43:28, bieg uliczny
Gorzów Śląski Biega II edycja 10.06.2017, 5,8 km z czasem 23:13, kat. 2, bieg uliczny
III Bieg o Złotą Kaczkę w Toszku 17.06.2017, 8 km z czasem 33,17, kat. 3, bieg przełajowy
I Bieg Lubliniecki 24.06.2017, 10 km z czasem 42:30, kat. 3, bieg przełajowy.

Oprócz startów zaliczyłem 11 jednostek treningowych, co w sumie z zawodami dało 132 km.

niedziela, 4 czerwca 2017

Podsumowanie maja 2017

Maj stał pod znakiem startów /sześciokrotnie/.

Kępno 10 km atest, czas 41:39.
Zajączki Drugie 10 km, czas 40:23.
Bartków 10 km, czas 42:10.
Dziadowa Kłoda 5,2 km, czas 20:52.
Tarnowskie Góry przełajowe 10 km, czas 42:46 - III miejsce w kat. wiekowej.
Sobótka górskie 5 km/Ślęża/, czas 37:31.

Wyniki jak najbardziej niezłe, aczkolwiek poniżej oczekiwań. Niewielka obniżka w porównaniu z zeszłym rokiem, ale z perspektywy czasu zrozumiała.

Poza tym 9 jednostek treningowych po około 10 km.